Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieci. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 listopada 2017

Kotylion z papieru

Symbole narodowe są szczególnie widoczne w okolicach świąt państwowych, dzieci już od najmłodszych lat mają z nimi styczność. Przedstawiam Wam prosty sposób na wykonanie kotylionu, do jego zrobienia zostałam "zmuszona" przez przedszkole moich dzieci, ale myślę, że efekt jest ciekawy.

Do zrobienia kotylionu potrzebujemy:
  1. kartki białej i czerwonej formatu A4
  2. taśmy dwustronnej
  3. kawałka tektury
Kolejne kroki:

1. Z czerwonej kartki wycinamy 2 paski o szerokości 7,5 cm i długości na całą kartkę

         
               2. Z białej kartki wycinamy 2 paski o szerokości 6 cm i długości na całą kartkę.  Paski białe i czerwone składamy w harmonijkę, boki harmonijki najlepiej jakby miały ok.5-8 mm.

       
               3.Na czerwoną harmonijkę nakładamy białą i sklejamy zewnętrzne boki taśmą dwustronną.

         
              4. Tak otrzymane harmonijki łączymy w jedną sklejając boki ze sobą.

         
             5. Z tektury wycinamy koło o średnicy 8 cm, takie samo koło wycinamy z białej kartki i naklejamy na tekturę.

     
           6. Na to naklejamy kawałek taśmy dwustronnej i przyklejamy naszą rozetę.

     
           7. Wycinamy biały i czerwony pasek o długości 15 cm i grubości 2 cm, z jednej strony wycinamy trójkącik.

       
         8. Wycinamy białe koło o średnicy 4 cm, ja użyłam dużej nakrętki.


          9.Z dołu przyklejamy 2 paski, na górę naklejamy białe koło i kotylion gotowy.








wtorek, 5 września 2017

Karta Dużej Rodziny-mała rzecz,a ile radości :)

 Już ponad 8 miesięcy moja rodzina zaliczana jest do rodzin wielodzietnych, krótko po narodzinach najmłodszego Synka udałam się do Urzędu Miasta, by złożyć wniosek o wydanie Karty Dużej Rodziny - wypełnienie tego wniosku nie wymaga dużego zachodu,a sama karta jest darmowa. Na karty czekaliśmy ok.miesiąca.

Regularnie korzystamy ze zniżek na stacjach benzynowych (Orlen,Lotos), gdzie można liczyć na zniżkę do 10 gr na litrze paliwa i 20% zniżki na zakup produktów gastronomicznych (np.przy zakupie 5 hot dogów płacimy tak jak za 4 ). Drugim miejscem,w którym regularnie posługujemy się kartą jest Carrefour, tutaj można liczyć na bony na kolejne zakupy nawet do 10% wartości naszych zakupów.

Pierwsze wakacje w piątkę dzięki Karcie Dużej Rodziny były udane, niemalże na każdym kroku mogliśmy się cieszyć rabatami, wstępy do muzeów, parków rozrywki często były dużo tańsze, my jako dorośli często płaciliśmy za bilet, tak jak za bilet ulgowy. Dzięki temu mogliśmy zwiedzić więcej miejsc niż zaplanowaliśmy.
Ostatni obserwuję jak kolejne miejsca/firmy oferują zniżki na Kartę Dużej Rodziny - np.nasz ulubiony North Fish, czy Enea, niektórzy operatorzy komórkowi.

Wystarczy rozejrzeć się wokół nas i szukać naklejek ze znajomym wizerunkiem Karty Dużej Rodziny.Bycie rodziną wielodzietną to w końcu przywilej i warto korzystać z wszelkich udogodzeń,które pozwalają na zaoszczędzenie kilku złotych.W skali miesiąca,czy roku może się to okazać pokaźną kwotą, a jak wiadomo w rodzinach wielodzietnych wydatków nie brakuje.

Jesteśmy rodziną aktywnie używającą Karty Dużej Rodziny i osobiście uważam,że jest to świetna sprawa.

czwartek, 13 lipca 2017

Masa plastyczna - EASY CREATIVE

   Wakacje to nie tylko piękna pogoda, ale zdarzają się również i deszczowe dni. Warto te dni wykorzystać na kreatywną zabawę z dziećmi, dzięki temu dzieci będą zadowolone i spokojne, a rodzice będą mieli chwilę oddechu.
  Kilka dni temu w naszym domu pojawiła się masa plastyczna EASY Creative, jak tylko dzieci zobaczyły zawartość opakowania, od razu zabrały się za zabawę. Otrzymaliśmy zestaw kreatywny masę plastyczną-Ciastokreacja:Bar oraz dodatkowe ciasto-kubki, by wystarczyło masy na wszystkie pomysły pięciolatka i czterolatki. W skład zestawu Bar wchodzą : 4 kubki masy plastycznej, gofrownica (najbardziej się spodobała moim dzieciom), wyciskarka cylindryczna, tacka, kubeczek, puchar do lodów i 4 foremki przypominające kształt produktów spożywczych.

Zestaw ten pozwala na stworzenie pysznych dań - gofry, lody,makarony i inne pyszności serwowane są teraz w naszym domu codziennie :) .
Masa plastyczna EASY Creative charakteryzuje się żywymi kolorami, dużą miękkością, dzięki czemu bardzo łatwo tworzy się z niej przeróżne kształty, posiada delikatny zapach, który nie drażni, dodatkowo masa nie brudzi rąk i jest całkowicie bezpieczna dla dzieci. Przechowywana w szczelnie zamkniętych pojemnikach posłuży nam przez długi czas. Masa plastyczna wspomaga rozwój motoryki u dzieci, rozwija ich kreatywność, rozwija obie półkule mózgowe (podczas zabawy dzieci używają jednocześnie obu rąk), ma więc bardzo dużo zalet, żadnych wad, a dzieci ją kochają.
Nam masa plastyczna EASY Creative zdecydowanie przypadła do gustu i pozwoliła na ciekawe spędzenie czasu, gdy za oknem deszcz i wiatr.

piątek, 23 czerwca 2017

KREM S.O.S. NIVEA BABY EMOLIENT

  Bycie mamą dzieci ze skórą atopową to nie jest łatwa sprawa, obecnie wiele producentów oferuje emolienty, które mają za zadanie złagodzenie swędzenia, odpowiednie nawilżenie i odżywienie skóry. Ja jako matka karmiąca, by ulżyć moim dzieciom w pierwszej kolejności zmieniłam moją dietę i wyeliminowałam z niej produkty mleczne, co wcale nie było łatwe i przyjemne - z dnia na dzień musiałam się pożegnać z moimi ulubionymi jogurtami, czy z serem. Problem atopowej skóry się zmniejszył,ale i tak widzę jak mój półroczny maluszek się drapie i widzę jego zaczerwienioną skórę. Podobnie moja czteroletnia córka. Zaczęłam się więc rozglądać za jakąś linią emolientów, które przyniosą moim dzieciom ulgę.W naszym domu krem Nivea obecny był zawsze - jeden krem dla całej rodziny na różne przypadłości, stąd w pierwszej kolejności sięgnęłam po emolienty NIVEA BABY i był to wyjątkowo udany wybór. Najbardziej cenię sobie Krem S.O.S. Nivea Baby, który to szybko przynosi ulgę, łagodzi zaczerwienienia, minimalizuje swędzenie i intensywnie nawilża skórę.
Krem ten może być już stosowany od pierwszych dni życia, bowiem nie zawiera żadnych barwników, parabenów czy alkoholu. Jego skuteczne działanie w walce z suchą i wrażliwą skórą zawdzięczamy unikalnej formule z naturalnymi lipidami Omega 6, masłem shea i pantenolem. Krem szybko się wchłania, nie zostawia śladu na ubraniach, ma delikatny,przyjemny zapach i co najważniejsze działa szybko.Krem ten na pewno pojedzie z nami na wakacje, bo nie wyobrażam sobie dnia bez niego :).
Mój synek chyba też :)

środa, 14 czerwca 2017

HEBE - jak łatwo być pięknym

W ramach kampanii Streetcom.pl miałam okazję przetestować kilka kosmetyków dostępnych w drogeriach Hebe. W mojej kosmetyczce pojawił się peeling do ciała Nacomi ( z właściwościami antycellulitowymi), keratyna w płynie Prosalon (według mnie produkt doskonały, poprawę kondycji moich włosów widać wyraźnie), tusz do rzęs glam de luxe argan oil marki P2 (odżywia i nadaje objętość rzęsom), zapach Mia,Me,Mine marki Halloween (delikatny, kobiecy), maska pod oczy kolagenowa Purederm (redukująca zmarszczki i cienie pod powiekami) oraz krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami (silne właściwości nawilżające i ujędrniające skórę). 
Produkty towarzyszą mi już kilkanaście dni i jestem mile zaskoczona, zaskoczyła mnie przede wszystkim ich jakość i skuteczność działania, w niektórych przypadkach pozytywne efekty widziałam już po 2 zastosowaniach produktu. Otrzymane produkty zachęciły mnie do odwiedzenia drogerii Hebe i ponownie zostałam mile zaskoczona - drogeria oferuje kosmetyki w przystępnych cenach, spotkałam się również z wieloma atrakcyjnymi produktami, a także programem lojalnościowym. Dla mnie bardzo ważny jest program Pierwsze Kroki - pozwalający na uzyskanie nawet 10% rabatu na produkty dla dzieci. 
Bardzo mnie cieszy fakt, że Drogerie Hebe są coraz łatwiej dostępne, jest ich coraz więcej, a atmosfera zakupów jest wyjątkowa, ale o tym to najlepiej przekonać się samemu odwiedzając osobiście Drogerię Hebe.

Krótkie podsumowanie Drogerii Hebe: 

Zalety:

  • dobrej jakości kosmetyki w atrakcyjnych cenach
  • wspaniała atmosfera zakupów
  • atrakcyjne promocje
  • ciekawe programy lojalnościowe również dla rodziców małych dzieci
  • unikatowe marki dostępne tylko w Hebe
  • wysoki poziom obsługi klienta
Wady:
  • Nie dostrzegłam :)
Ocena:

·         5/5

czwartek, 1 września 2016

PLAYSKOOL -Mobilny Jamniczek

  W ramach kampanii Streetcom.pl moje dzieci otrzymały do przetestowania Mobilnego Jamniczka (zabawka jest dedykowana dzieciom w wieku 9-36 miesięcy). Zabawek mamy sporo,ale po raz pierwszy spotkaliśmy się z marką Playskool, szkoda że dopiero teraz,bo to naprawdę zabawki warte uwagi każdego rodzica.

Dzieci z radością zareagowały na nowego pieska, który to z kolei przywitał ich szerokim uśmiechem, podobnie jak i inne zwierzątka umieszczone na przyciskach.


Zabawka stworzona jest głównie po to, by dziecko nie nudziło się podczas spaceru czy podczas podróży samochodem. Różnorodne elementy umieszczone na grzbiecie Jamniczka uczą dziecko relacji przyczyna-skutek (po naciśnięciu przycisków wyskakują wesołe zwierzątka, uczą prostego liczenia do trzech (wystarczy pokręcić pokrętłem, by ujrzeć np.trzy wesołe żabki).

Zabawka jest kolorowa, więc dziecko uczy się rozpoznawania podstawowych kolorów, a wizerunek zwierzątek zachęca do zabawy w ich naśladowanie.

Jednym słowem jedna niewielka zabawka, a tyle możliwości rozwoju różnorakich umiejętności motorycznych naszych maluchów.Jamniczka w łatwy sposób można złożyć do mniejszych rozmiarów, co znacznie ułatwia przenoszenie go-jest niewielki, lekki i bardzo poręczny.Rzeczy pozwalają na łatwe przypięcie zabawki do wózka, dzięki czemu zabawki nie zgubimy. Moja córka upodobała sobie noszenie Jamniczka na plecach jako plecak. Niejeden spacer właśnie w ten sposób przemierzaliśmy.

Po miesiącu zabaw i testów Jamniczek wygląda jak nowy - nie ma trudno dostępnych zakamarków, więc łatwo go oczyścić z brudu, kolory nie blakną nawet podczas długiego pobytu na słońcu. Zabawka jest wykonana z dobrej jakości materiałów bezpiecznych dla dzieci, a wielkość przycisków jest idealnie dopasowana do małych rączek.

Dodatkowo w ramach zestawu testowego otrzymaliśmy 3 mini pojazdy w kształcie zwierzątek, które tylko upewniły mnie,że zabawki PLAYSKOOL stworzone są z myślą o dzieciach, o ich bezpieczeństwie i pozwalają najmłodszym odkrywać świat i poznawać otaczającą je rzeczywistość.

Jako że już niedługo ponownie zostanę mamą moje kolejne dziecko z całą pewnością będzie się bawiło niejedną zabawką marki PLAYSKOOL.

 

Krótkie podsumowanie zabawki Mobilny Jamniczek

Zalety:
  • Zabawka jest bezpieczna dla dziecka,dopasowana do małych rączek,wykonana z dobrej jakości materiałów
  • Zabawkę łatwo można wyczyścić - nie ma trudno dostępnych miejsc, w których mógłby gromadzić się brud
  • Zabawka nie wydaje dźwięków - nie jest uciążliwa dla otoczenia
  • Uśmiechnięte zwierzątka i łagodna kolorystyka przyjazna dziecku
  • Zawiera różnorodne elementy takie jak suwaki,pokrętło,guziki pozwalając dziecku na rozwijanie różnych umiejętności motorycznych
  • Dziecko w łatwy sposób może nauczyć się relacji przyczyna-skutek
  • Wizerunki zwierząt zachęcają do zabawy w naśladowanie zwierząt
  • Kręcąc pokrętem dziecko może łatwo nauczyć się liczenia do trzech
  • Zabawka jest lekka, po złożeniu zajmuje mało miejsca
  • Zabawkę można łatwo przyczepić np.do wózka dzięki rzepom
  • Idealnie nadaje się na spacery,podróże samochodowe, wycieczki
Wady:
  • Nie dostrzegłam :)
Ocena:

·         5/5

piątek, 25 września 2015

Zott - Monte Snack

W ramach kampanii na trnd.pl miałam możliwość przetestowania Monte Snack (Zott), jest to delikatny biszkopt wypełniony mlecznym oraz czekoladowo-orzechowym kremem.



Monte Snack zmieści się w każdej (nawet małej) torebce, czy plecaku. Jest idealny do podrzucenia dziecku na drugie śniadanie, czy też na przekąskę w pracy, jednym słowem jest stworzony zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

 Od pierwszego kęsa Monte Snack przypadł mi do gustu, bo nie ukrywam, że mam słabość do tego typu przekąsek, również moje dzieci oczarowane zostały smakiem Monte Snack. Oczywiście przekąska tego typu nie może stanowić podstawy naszej diety, ale od czasu do czasu odrobina przyjemności nie zaszkodzi. Na pewno ktoś kto raz spróbuje Monte Snack nie zapomni tego smaku i jest ryzyko, że na jednym Monte Snack się nie skończy, tak jak to miało miejsce w przypadku mnie i mojej rodziny.

Monte Snack jest pyszną przekąską dla każdego, kto ma ochotę na małe co nieco.

Zalety:
  • Pyszny, delikatny smak
  • Bardzo poręczna przekąska 
  • Dostarcza wiele radości dzieciom i dorosłym 
  • Bogactwo składników
Wady:
  • Kaloryczność - jedna porcja to ok.150 kcal
  •  Istnieje duże ryzyko, że jak się raz spróbuje, to będzie się chciało więcej i częściej

    Ocena:
    ·         5/5
    #montesnack #trnd

wtorek, 6 stycznia 2015

ARDO CALYPSO Laktator elektryczny



Wybór laktatora to spory orzech do zgryzienia dla przyszłych mam, będąc w ciąży nie wiadomo jak będzie przebiegała laktacja i w jakim stopniu będziemy laktator potrzebować. Laktator może pomóc nam w pokonaniu początkowych problemów związanych z karmieniem piersią (tak było w moim przypadku, gdyby nie laktator nie wiem, czy nadal bym karmiła, a karmię już 26 m-cy synka i 14 m-cy córkę), laktator może pomóc wówczas gdy dziecko ma problemy z ssaniem piersi, i co najważniejsze laktator pozwala wielu mamom na dłuższe wyprawy bez dziecka, odciągnięte mleko może podać np. tata, a mama ma czas dla siebie. Wracając do pracy zaczęłam się rozglądać za laktatorem elektrycznym, nie chciałam spędzać wieczorów z laktatorem w ręku i „pompować”, by zapewnić moim maluchom mleko na następny dzień, gdy ja będę w pracy. Z przyjemnością wzięłam więc udział w testach laktatora elektrycznego ARDO CALYPSO.





Laktator ten charakteryzuje się tym, że można go indywidualnie dopasować do własnych potrzeb, same możemy ustalić jego częstotliwość działania i jego siłę ssania. Jest to bardzo przydatna funkcja, bowiem często spotykałam się z narzekaniami, że laktator elektryczny jest mało delikatny, tutaj nie ma tego problemu, dzięki dwóm przyciskom regulujemy tempo i siłę ssania, tak by odciąganie pokarmu było przyjemne. Początkowo może być problemem znalezienie złotego środka i takie dopasowanie tych parametrów, by odciąganie pokarmu było jak najbardziej efektywne. 



Producent określa laktator jako najcichszy laktator świata i mogę się pod tym podpisać. Laktator jest bardzo cichy, nie zakłóca serialu oglądanego w telewizji, czy też nie ma obawy, że odciąganie pokarmu obudzi śpiące dziecko. Funkcja ta pozwala na pełną dyskrecję w miejscu gdzie odciągamy pokarm, spokojnie można go zabrać do pracy, czy w inny publiczne miejsce.



Po dokupieniu jednego elementu możemy jednocześnie odciągać pokarm z obu piersi, co znacząco wpływa na skrócenie czasu odciągania pokarmu, w moim przypadku jest to rewelacyjne wykorzystanie mojego czasu, gdyż potrzebuję pokarmu dla dwójki ssaków. Producent daje nam możliwość wielu różnych udogodnień, w zestawie miałam lejek 26 mm i butelkę o pojemności 150 ml. Rozmiar lejka możemy jednak dopasować do własnych potrzeb. Możemy się również zaopatrzyć w dodatkową wkładkę masującą (brzmi bardzo kusząco, szkoda, że nie znalazła się ona w testowanym zestawie).

Sam laktator jest bardzo prosty w obsłudze, nie ma w nim nic skomplikowanego, jest lekki, elegancki, w delikatnym odcieniu zieleni, łatwo go się czyści i dba o higienę. Laktator wykonany jest z wysokiej jakości szwajcarskich materiałów a jego konstrukcja zapewnia wysoki stopień higieny (nie ma możliwości, że mleko może dostać się do układu elektronicznego i uszkodzić laktator). Sam pokarm również jest bardzo dobrze chroniony przed zanieczyszczeniami.




Krótkie podsumowanie laktatora elektrycznego ARDO CALYPSO


Laktator ARDO CALYPSO jest stworzony przede wszystkim z myślą o mamach, pozwala nam samym podejmować decyzje o tempie i sile ssania, możemy go zamienić w laktaktor ręczny, czy też w laktator jednocześnie ściagający pokarm z obu piersi. To my mamy czuć się komfortowo i czerpać radość z karmienia dzieci naszym mlekiem i ten laktator to nam zapewnia. Jest bardzo cichy i wygodny w użyciu i na pewno przypadnie do gustu niejednej mamie. Niestety cena tego laktatora jest wysoka, jednakże moim zdaniem cena ta jest adekwatna do jakości tego produktu. Czasami warto zainwestować więcej, by poczuć się komfortowo i kobieco. Laktator ten wspiera mamy karmiące piersią i w końcu po ponad 2 latach karmienia piersią poczułam się naprawdę wyjątkowo odciągając mleko.



Więcej o laktatorze, a także o innych produktach związanych z karmieniem piersią można dowiedzieć się ze strony producenta: http://www.ardomedical.pl/

Zalety:
  • Bardzo cichy w działaniu
  • Możliwość indywidualnego dopasowania tempa i siły ssania
  • Łatwość obsługi
  • Lekkość
  • Możliwość odciągania pokarmu z obu piersi (po zakupieniu dodatkowej części)
  • Odciągając pokarm spokojnie możemy wykonywać jeszcze inne czynności
  • Wykonany z bezpiecznych materiałów
  • Pełna ochrona pokarmu przed zanieczyszczeniami 
  • Stworzony z myślą o komforcie matek karmiących piersią

Wady:
  • Cena
  • Brak porad jak ustawić tempo i siłę ssania, by odciąganie pokarmu było jak najbardziej efektywne
Ocena:
·         5/5

wtorek, 4 listopada 2014

Blogosfera z Canpol babies

Na portalu  Canpol babies pojawił się niedawno nowy projekt dla wszystkich mam, które poza opieką nad dziećmi są aktywnymi blogerkami. Każda z mam może zgłosić swój udział do przetestowania produktów, które ułatwiają życie niejednej mamie. Ja już kilka razy miałam możliwość testowania produktów firmy Canpol babies (testowałam m.in.matę edukacyjną, ręcznik kąpielowy, grzechotki, produkty okołoporodowe) i jestem bardzo zadowolona z tej współpracy , dlatego zachęcam każdą mamę do przyłączenia się do programu.

Szczegółowe zasady programu można poznać tutaj: Zasady blogosfery Canpol babies

sobota, 13 września 2014

Dumel – Bright Starts – Jeździk/Pchacz Lew 3 w 1



Dzięki uprzejmości firmy Dumel  - mieliśmy okazję przetestować Jeździk/pchacz Lew marki Bight Starts - marki stworzonej z myślą o najmłodszych dzieciach. Jako, że mamy doświadczenia z pchaczem/chodzikiem innej marki z ciekawością przystąpiliśmy do testów.

Zabawka, którą otrzymaliśmy jest przeznaczona dla dzieci od 6 do 36 miesięcy i może pełnić funkcję jeździka, funkcję pchacza, a także funkcję grającej zabawki z piłeczkami dla najmłodszych jej użytkowników. Zabawka od razu zyskała uznanie w oczach mych szkrabów.

W testach udział wziął 22 miesięczny synek oraz 10 miesięczna córeczka, która już od 3 tygodni samodzielnie chodzi. Każdy z nich znalazł coś dla siebie, ale o tym za chwilę.



Funkcja grającej zabawki z piłeczkami


Nasi mali testerzy z zaciekawieniem bawią się piłeczkami, wkładają je do paszczy lwa, by je następnie wyciągnąć spod tajemniczej klapki. Po włożeniu piłeczki lew wygrywa radosne melodie, a kulki wokół jego grzywy kręcą się wokoło i migają światełkami, mamy więc tutaj coś co dzieci lubią najbardziej – dźwięki, światełka i kolorowe piłeczki, każde dziecko się tym zainteresuje, żadne nie przejdzie obojętnie. Tą funkcją tej zabawki w równym stopniu interesuje się zarówno mój synek, jak i córka, a w paszczy lwa lądują nie tylko piłeczki. Ile jest radości jak po podniesieniu klapki wysypują się kolorowe piłki, można je pozbierać i ponownie wrzucić do zabawki. Ta funkcjonalność stworzona jest już nawet dla najmłodszych dzieci, tutaj nie trzeba chodzić, wystarczy siedzieć przed lwem i obserwować co się wydarzy, a kolorowe piłeczki mogą posłużyć np. do nauki kolorów. Tę funkcjonalność oceniam bardzo wysoko -  moje dzieci chętnie i często bawiły się piłeczkami.






Funkcja pchacza


Tę funkcjonalność wykorzystuje przede wszystkim moja córka, która od 3 tygodni samodzielnie chodzi. Z tego co zaobserwowałam pchacz dodał jej odwagi do chodzenia, dzięki niemu nauczyła się szybko przemieszczać z miejsca na miejsce, nabrała większej pewności siebie. Trudno ją było zatrzymać. Pcha się tą zabawkę z lekkością, kółka łatwo jeżdżą. Uchwyt do trzymania umiejscowiony jest na odpowiedniej wysokości. Dobrze, jak w domu są długie pomieszczenia, u nas dobrze się sprawdza na korytarzu. W przypadku synka nie ma to już znaczenia, dobrze sobie radzi z pokonywaniem domowych przeszkód, zawracaniem zabawki, skręcaniem itp., w przypadku małych uczących się chodzić dzieci długie pomieszczenia są na wagę złota. Podczas pchania, piłeczki wokół głowy lwa się kręcą, a światełka migają, co jest na pewno jakimś urozmaiceniem dla dziecka. Szkoda, że od strony pchającego dziecka nie ma jakiś elementów dodatkowych, które mogłyby je zaciekawić, np. jakiś przycisków.


Funkcja jeździka


Z tej funkcji moja córka praktycznie nie korzystała, 10 m-cy to za mało, by samodzielnie się odpychać i jeździć, aczkolwiek córeczka często podchodzi do jeździka, siada na nim i czeka aż ją ktoś będzie pchał, bardzo to lubi. Dodatkowo kilka razy widziałam jak już próbowała się odpychać sama, więc jeszcze troszkę i ona również będzie jeździła.
Z kolei 22-miesięczny syn na jeździku przemieszczał się bardzo sprawnie i szybko. Ta funkcjonalność nie wymaga od dziecka dużego wysiłku, wystarczy, że się lekko odepchnie nogami i jedzie. Podobnie jak już wcześniej pisałam szkoda, że na tyle głowy lwa nie umieszczono jakiś dodatkowych atrakcji dla malucha, wówczas na pewno spędzałby więcej czasu jeżdżąc.Na pewno jeździk zapewnia dziecku dużą frajdę i daje wiele radości.


 

Mój synek znalazł sobie jeszcze dodatkową funkcjonalność zabawki – traktował ją jako tunel dla samochodów J.

Ogólnie zabawka jest bardzo ciekawa, jej wiele funkcji sprawia, że dziecko może się nią bawić nawet 3 lata, jako mama kupując zabawki staram się właśnie takie zabawki wybierać. Wolę jak moje dziecko ma kilka porządnych zabawek niż kilkadziesiąt drobnych, które szybko trafiają w kąt. Kreatywny rodzic na pewno wykorzysta tę zabawkę do różnych zabaw. U nas posłużyła już jako tunel dla samochodów,  jako wyścigówka, a także jako magiczna skrytka na różne przedmioty, synek wyjmował je z lwa i nazywał.


Krótkie podsumowanie jeździła/pchacza Lwa Bright Starts


Zalety:
  • Praktyczna konstrukcja zabawki i jej wielofunkcyjność sprawia, że posłuży dziecku bardzo długo, od zabawy z piłeczkami, poprzez naukę chodzenia, aż po płynną jazdę na jeździku
  • Nie jest zbyt duża gabarytowo, zmieści się w małych mieszkaniach
  • Wyłączane dźwięki (zaleta dla rodziców)
  • Regulowana głośność dźwięków (zaleta dla rodziców)
  • Przyciąga wzrok dziecka – kolorowa, radosna
  • Uniwersalne kolory i kształty, nadaje się więc zarówno dla chłopca, jak i dla dziewczynki
  • Łatwość zamiany z pchacza w jeździk i odwrotnie
  • Piłki są stosunkowo duże – nie ma ryzyka połknięcia przez dziecko
  • Do lwa można wrzucać nie tylko piłki, co urozmaica zabawę
  • Koła lekko jeżdżą
  • Zachęca dzieci do aktywności ruchowej
  • Siedzisko jest dość nisko, jest więc już łatwo osiągalne nawet dla rocznego dziecka
  • Zabawka wygrywa melodie i świeci
Wady:
  • Brak wygodnego uchwytu dla dziecka do trzymania, uszy lwa powinny być nieco większe i z otworem
  • Piłki mogą się łatwo zgubić (wiadomo jak to z piłeczkami bywa)
  • Piłki, które wkłada się do lwa mogłyby występować w większej liczbie barw, mogły by wtedy posłużyć do nauki kolorów
  • Brak jakiś przycisków od strony tyłu głowy lwa, którymi dziecko mogłoby się bawić jeżdżąc na jeździku lub pchając pchacz
  • Melodie mogłyby być wzbogacone wesołymi piosenkami
  • Głośny odgłos kręcących się kółek niekiedy zagłusza wygrywane melodie

Czego mi brakuje do zabawki idealnej?
  •  Skrętnych kół
  •  Uchwytu dla rodzica, tak by dziecko można było pchać lub ciągnąć wówczas, gdy jest jeszcze za małe do samodzielnego odpychania się na jeździku, ale już potrafi stabilnie siedzieć na nim

Ocena:
·         4/5